Jak puszkę pomidorów

Jestem pod wrażeniem samej siebie, otworzyłam się ostatnim wpisem na stronie, zdecydowanie, tak jak ja otwieram puszkę pomidorów do dań włoskiego typu w mojej kuchni. Do tego bazylia , dużo oliwek  i czosnek. Makaron tylko al dente. I oliwa z oliwek od szwagra z Włoch. Coś się stało. Przełamało. Nie chcę milczeć. Chcę dzielić się przemyśleniami, blogować. Pragnę […]

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Garść przemyśleń

Równo miesiąc i jeden dzień temu przeszłam operację w pełnej narkozie. Wszystko trwało około trzech i pół godzin. Nigdy wcześniej nie byłam znieczulona ogólnie. Przed operacją zastanawiałam się nie tyle co nad bólem po operacji, tylko nad tym gdzie będzie moja dusza / istota samoświadomości w trakcie operacji. Zastanawiałam się nad śmiercią kliniczną i obawiałam się doświadczeń z nią […]

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •