31 października 2021
Na świecie
Laura Bellini Na świecie Każdego dnia ubywa mnie
10 października 2021
Języczek u wagi
Laura Bellini Języczek u wagi spokój święty i wewnętrzny
5 października 2021
Krwawe księżyce
Laura Bellini Krwawe księżyce Może pisałam pamiętnik cieszyłam się latem jesienią dojrzewałam świeża krew dużo krwi skrzepy 1994 rok miałam jedenaście lat 1994 rzeka rzezi krwi skrzepów ociekających maczet i nic o tym nie wiedziałam podkładałam watę przykładałam papier zakłopotana byłam a nic nie wiedziałam o Rwandzie 1995 już po piątej klasie z kilkumiesięcznym doświadczeniem niecyklicznych krwawień latem zmęczona procesem stawania się kobietą wstydem kupowania podpasek anemią nic nie wiedziałam o Srebrenicy może byłam nad wodą opalałam się czytałam instrukcję zakładania tamponów i nic nie wiedziałam o dziejącym się ludobójstwie dojrzewałam wciąż wyrastałam z dzieciństwa a mężczyźni i chłopcy padali jak muchy nie z letniego ukropu a od kul 1995 rok żyłam wtedy nieuświadomiony świadek tamtych czasów i nic nie mogłam zrobić i nikt nic nie zrobił