21 listopada 2020

Lament

Laura Bellini

Lament

Pięć dni seksu nie miałam
przez to siebie nie rozumiałam
problemy z koncentracją
nabrzmiałe piersi miałam
samotność odczuwałam
atencji potrzebowałam
  17 listopada 2020

O nic nie chodzi…

Laura Bellini

O nic nie chodzi
ta reklamówka
dynda na balkonie
pięć tygodni
a w ziemi czterysta lat 
gnije
słońce wschodzi i zachodzi
zęby się psują
włosy wypadają
brzuchy burczą
Ziemia się kręci
księżyc patrzy
Nikt nie reaguje
Nikt nie neguje

Życie
  13 listopada 2020

Kawa

Laura Bellini

Kawa

Czarnym okiem
łypie
smolistym
gęstym
spojrzeniem
( mądrzejsza 
od nas wszystkich)
w białej filiżance
  3 listopada 2020

Polska ajurweda

Laura Bellini

Polska ajurweda

Taki wieczór zwyczajny
listopadowy
odłożyć telefon
wystarczy
te wszystkie sociale i livy...
Tak wiele można...
w siebie się wsłuchać
albo ulicę
w okno pogapić
deszczówki nałapać
koty dokarmić
wiersze napisać
kawę wypić
na spacer pójść
w PISsdu pogonić
brak praw w Polsce 
dojmując
  2 listopada 2020

Pustka

Laura Bellini

Pustka

Nawet wiśniówka
nie pomogła

pustka

aż dzwoni
serce
odlane z żelaza (z kamienia już pękło)
dudni
jak dzwon
albo echo w kieliszku

pustym
z kropelką na

dnie
niewysączoną