Z dniem 14 marca 2022 Rozpisani.pl wydawnictwa PWN zostało rozwiązane.
Tym samym umowa z wydawcą została zakończona.
Myszka Podróżnicza e- book jest na chwilę obecną niedostępna, a egzemplarze papierowe zostały wyprzedane.
Tym samym, kto nabył książkę, zwłaszcza w wersji papierowej, ma białego kruka :-).
Sklep jest nieczynny do odwołania.
Sklep nieczynny.
Rezygnuję ze sprzedaży na stronie.
Tylko „Myszka Podróżniczka” jako e-book jest dostępna w księgarniach internetowych.
Już wkrótce będę udostępniać opowiadania „Esencja życia” oraz uwaga, poproszę o werble- „Ostatni Frustrat Europy” ukaże się w odcinkach i będzie miał swoja premierę właśnie tutaj, po kilku latach zapowiedzi i milczenia.
Nie było mnie tu, bywałam na instagramie oraz na facebooku, gdzie publikowałam moje wiersze.
Postaram się, również tutaj je zapisać, bo to moja strona, żeby nie przepadły na obcych domenach.
Idą zmiany, wiele determinacji jest we mnie.
Po prawie dwóch latach (pandemicznych) milczenia wracam na stronę.
Witajcie.
Laura Bellini Krwawe księżyce Może pisałam pamiętnik cieszyłam się latem jesienią dojrzewałam świeża krew dużo krwi skrzepy 1994 rok miałam jedenaście lat 1994 rzeka rzezi krwi skrzepów ociekających maczet i nic o tym nie wiedziałam podkładałam watę przykładałam papier zakłopotana byłam a nic nie wiedziałam o Rwandzie 1995 już po piątej klasie z kilkumiesięcznym doświadczeniem niecyklicznych krwawień latem zmęczona procesem stawania się kobietą wstydem kupowania podpasek anemią nic nie wiedziałam o Srebrenicy może byłam nad wodą opalałam się czytałam instrukcję zakładania tamponów i nic nie wiedziałam o dziejącym się ludobójstwie dojrzewałam wciąż wyrastałam z dzieciństwa a mężczyźni i chłopcy padali jak muchy nie z letniego ukropu a od kul 1995 rok żyłam wtedy nieuświadomiony świadek tamtych czasów i nic nie mogłam zrobić i nikt nic nie zrobił
Laura Bellini Skóra Dwadzieścia lat i pierwsza skóra brązowa dwurzędowa z klapami powiedziałam do końca życia nosić będę ( bo to skóra nie do zdarcia) Usłyszałam - a jak przytyjesz? wtedy rozśmieszyło mnie to ( nigdy nie przytyję tak by nie zapiąć się w kurtce, najwyżej zrzucę) osiemnaście lat później skóra wisi w szafie a ja się dziwię że niemożliwe wtedy dziś jest inne właśnie takie jak usłyszałam
Laura Bellini
Zwyczajne zło…
Zwyczajne zło
nie pod kamieniem
a kamieniu zaklęte
Zwyczajne zło
nie w kropli deszczu a kulce
gradu ujęte
Zwyczajne zło
odległe w kluczach gęsi
bliskie w lisie pod kurnikiem
Zwyczajne zo
w spojrzeniu złym obok
dalekie w lekkim uśmiechu
Zwyczajne zło
wczoraj/ dzisiaj/ nadal
jutro zapomnę
